
samotną dziewczyną po trzydziestce i z dwunastoletnią dziewczynką z rozbitej rodziny. W trakcie zajęć uczestnicy nie tylko poznają sztukę gotowania, ale odkrywają, dzięki przepisom babci Camilli, recepturę na udane życie. Powoli, z każdym kolejnym, włoskim daniem, otwierają się i opowiadają historie swojego życia, często tragiczne, dzielą się smutkami, problemami i wspólnie zaczynają szukać na nie rozwiązań.
A wszystkie te wątki przeplatają się z historiami z życia babci Camilli, które Holly odczytuje z jej pamiętnika.
Książka jest poruszająca, magiczna, ciepła... W zasadzie pasują do niej wszystkie pozytywne odczucia, które mogą się wiązać z tego typu powieściami.
Na pierwszy rzut oka, fabuła nie wyróżnia się niczym szczególnym z pośród innych powieści obyczajowych. Jednak ta książka ma w sobie TO COŚ. Autorka w bardzo naturalny sposób przelewa na papier swoje myśli, uczucia. Wszystko wydaje się być dopracowane, przemyślane, na swoim miejscu, a przy okazji nie ma się wrażenia sztuczności. Wszystkie wątki, nie tylko główny, są bardzo interesujące, ciekawie poprowadzone i wciągają czytelnika bez reszty.
Spodobał mi się również pomysł na bohaterów. Każda postać jest inna, ma inne przeżycia, traumy, problemy. Autorka w interesujący sposób ukazuje, jak powoli zmienia się najpierw ich nastawienie później oni sami. Poza tym, czytelnik bardzo szybko i nieświadomie zaczyna utożsamiać się z postacią głównej bohaterki. Plus :)
To jest jedna z tych książek, gdzie zapomina się o procesie czytania, o przekładaniu kolejnych kartek... Autorka posługuje się niesamowicie dobrym i lekkim stylem, co w znaczący sposób wpływa na odbiór i jakość czytania.
Na PLUS:
- wciągająca fabuła
- wszystkie wątki poszczególnych postaci ciekawie poprowadzone
- dopracowana, przemyślana
- styl pisania autorki
- nie ma się wrażenia sztuczności
- postacie nietuzinkowe i realistyczne
- zamieszczone przepisy na potrawy włoskie
- brak drugiej części :(
Szkoła gotowania pod Amorem. Senate Melisa, Wydawnictwo Nasza Księgarnia, Warszawa 2012
Cena: ok 30 zł
Podoba mi się przepis, który wstawiłaś. Książkę z chęcią przeczytam.
OdpowiedzUsuń